• Facebook
  • RSS Feed

Menu

Skip to content
  • Redaktorzy
  • Regulamin
  • Kontakt
Header image

Fit Magazyn

Zdrowie Aktywność Uroda

Menu

Skip to content
  • Newsy
  • Liderzy
  • Kobieta
  • Facet
  • Trening
    • Dom
    • Siłownia
    • Wszędzie
  • Fit Kuchnia
    • Dieta
    • Żywienie
    • Przepisy
  • Zdrowie i uroda
    • Uroda
    • Zdrowie
    • Zabiegi
    • Kosmetyki
  • Miejsca
    • Cateringi
    • Kluby
    • Siłownie
    • Spa&Wellness
    • Restauracje

Dlaczego warto jeść zimne?

Stworzone przez Dagna Starowieyska, 28 maja 2018 w Żywienie

Dobrymi prebiotykami są schłodzone produkty skrobiowe, takie jak makaron i ryż. Schłodzenie skrobi sprawi, że staje się ona bardziej oporna dla naszych enzymów trawiennych i dzięki temu jest znakomitym posiłkiem dla dobrych bakterii żyjących w jelicie grubym.

Podczas schładzania produktów bogatych w skrobię, takich jak ugotowany ryż, makaron, ziemniaki, skrobia ulega retrogradacji, czyli zmianie struktury. Choć na pewno smaczniejszy jest makaron od razu po ugotowaniu, ale naszym bakteriom jelitowym bardziej „smakują” schłodzone produkty.

– Dlatego warto sobie, od czasu do czasu, przygotować sałatkę ziemniaczaną czy makaronową. Makaron czy ryż schłodzone do temperatury pokojowej nie podnoszą stężenia glukozy we krwi tak szybko jak skrobia z ciepłych produktów, dlatego są polecane dla osób chorych na cukrzycę – mówi Hanna Stolińska-Fiedorowicz, dietetyk kliniczny z Instytutu Żywności i Żywienia.

Z tego samego powodu lepszym pożywieniem – dla naszych dobrych bakterii – jest pieczywo czerstwe (minimum jednodniowe), a nie to świeżo upieczone. W pieczywie skrobia oporna powstaje podczas procesu czerstwienia.

Skrobię oporną zawierają także: płatki owsiane, zielony groszek, fasola biała i czerwona, soczewica i gryka.

Bakterie jelitowe czerpią energię z tego, co jemy. Nie sprzyjają im węglowodany proste, czyli cukry. Badania wykazują, że w wyniku diety ubogiej w błonnik, czyli gdy jemy mało owoców, warzyw i nasion, zmienia się nasza flora jelitowa – dominują bakterie sprzyjające otyłości i zaparciom.

Aby utrzymać bakterie w ryzach, trzeba jeść jak najmniej cukrów prostych. Gdy jemy dużo węglowodanów prostych, te dobre mikroby giną, a złe rosną w siłę.

Naszym dobrym bakteriom służą cukry złożone oraz błonnik, które rozkładane są przez bakterie w jelicie grubym. Dobre bakterie potrzebują też prebiotyków.

– Będziemy sprzyjać naszym dobrym bakteriom, gdy zjemy cykorię, brokuły, szparagi i cebulę, najlepiej na surowo albo po krótkiej obróbce termicznej – mówi Hanna Stolińska-Fiedorowicz. – Jak najczęściej powinno się jeść produkty naturalnie fermentowane, które zawierają bakterie probiotyczne takie jak np.: niesłodzone jogurty czy kiszonki.

Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska (zdrowie.pap.pl)

„Dieta w chorobach immunozależnych”, pod red. Mirosławy Gałęckiej, PZWL, Warszawa 2017 r.

Posted in Żywienie | Tagged prebiotyki, zdrowa dieta, zdrowe żywienie, zimne posiłki, żywność

Zobacz także

Witaminy: ważna odpowiednia ilość→

Czy głodówki mają w ogóle sens?→

Nie tylko unikanie alkoholu. Dowiedz się, jak dbać o wątrobę→

Zbilansowana dieta: ważne są ryby→

  • Facebook
  • RSS Feed

Najnowsze

  • Żujesz gumę bez cukru? To dobrze dla zębów

    27 lutego 2026
  • Jaki wysiłek to nadmierny wysiłek?

    26 lutego 2026
  • Dlaczego fitness sprzyja miłości?

    25 lutego 2026
  • Jak wytrwać w postanowieniach?

    24 lutego 2026
  • Kobiety sukcesu w kampanii #JestemPewna

    23 lutego 2026

Szukaj

 

Na skróty

  • Kontakt
  • Redaktorzy
  • Regulamin
 
  • Newsy
  • Liderzy
  • Kobieta
  • Facet
  • Trening
  • Fit Kuchnia
  • Zdrowie i uroda
  • Miejsca
 
  • Facebook
  • RSS Feed

Created by G-marketing

 

©2015 Fit Magazyn

Menu