• Facebook
  • RSS Feed

Menu

Skip to content
  • Redaktorzy
  • Regulamin
  • Kontakt
Header image

Fit Magazyn

Zdrowie Aktywność Uroda

Menu

Skip to content
  • Newsy
  • Liderzy
  • Kobieta
  • Facet
  • Trening
    • Dom
    • Siłownia
    • Wszędzie
  • Fit Kuchnia
    • Dieta
    • Żywienie
    • Przepisy
  • Zdrowie i uroda
    • Uroda
    • Zdrowie
    • Zabiegi
    • Kosmetyki
  • Miejsca
    • Cateringi
    • Kluby
    • Siłownie
    • Spa&Wellness
    • Restauracje

Bakterie, których nie chcemy

Stworzone przez Ela Makos, 22 sierpnia 2016 w Zdrowie, Żywienie

Niektóre bakterie nic nie robią sobie z niskich temperatur, soli czy procesów utrwalających. Są zdeterminowane i nie zamierzają zostawić w sposokju żywności, którą spożywamy. Dlatego też tworzą biofilm odporny na antybiotyki lub środki dezynfekcyjne. Jak można je zwalczać?

Bakterie znajdujące się w żywności czy paszach niejednokrotnie wywołują wiele niepożądanych chorób. Dlatego dokładne poznanie mechanizmów stojących za tworzeniem się wspomnianej ochrony pozwoliłoby znaleźć inhibitor, czyli substancję hamującą powstawanie tej warstwy. To mogłoby rozwiązać problem zatruć, które u ludzi wiążą się z posocznicą, zapaleniem opon mózgowych lub poronieniami, przynoszą też straty hodowcom zwierząt, w tym drobiu.

Czym jest właściwie biofilm? To przestrzenna struktura bakterii i innych mikroorganizmów, otoczona warstwą produkowanych przez nie polimerów zewnątrzkomórkowych o właściwościach adhezyjnych. Adhezja wiąże się z powstawaniem nietrwałych wiązań chemicznych, ale jest wykorzystywana m.in. w procesach klejenia i malowania. Biofilm stanowi barierę ochronną dla bakterii, chroniąc je przed działaniem niekorzystnych czynników zewnętrznych takich jak tlen, różnego rodzaju środki dezynfekcyjne czy antybiotyki. – Gdyby znać mechanizm regulacji powstawania takiego biofilmu, można by spróbować znaleźć odpowiedni inhibitor, redukując tym samym problem antybiotykooporności w leczeniu chorych, czy ograniczając infekcje w populacji drobiu – zaznacza dr Ewa Wałecka-Zacharska z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Badaczka skupiała się do tej pory na analizowaniu wpływu stresu środowiskowego, a więc m.in. poddawania działaniu różnych substancji chemicznych i zmianom temperatur, na zjadliwość bakterii Listeria monocytognes. Ta zjadliwość drobnoustrojów stanowi natomiast umiejętność wnikania, namnażania się oraz uszkodzeń tkanek organizmu, który jest zainfekowany. Ta bakteria, którą dr Zacharska poddaje badaniom jest patogenem przenoszonym zwłaszcza przez żywność. Co ciekawe, procesy utrwalania mogą wcale nie redukować ilości Listeria monocytogenes w jedzeniu, ponieważ patogen toleruje niskie temperatury, wysokie stężenia soli oraz niskie pH. Baterie, które są wyjątkowo trwałe i będą w stanie przeżyć wszystkie te procesy mogą zacząć inicjować odpowiedź na stres, a to oznacza, że ich odporność na kolejne dawki czynnika stresowego będzie coraz większa.

Zadaniem polskiej badaczki jest określenie roli kilku niescharakteryzowanych jeszcze genów zaangażowanych w produkcję polimerów w procesie tworzenia biofilmu.

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Posted in Zdrowie, Żywienie | Tagged bakterie, biofilm, geny, mikroorganizmy, żywność

Zobacz także

Dlaczego i jak należy czytać etykiety?→

Co jest w żywności, którą kupujesz?→

Żywność ekologiczna – czyli jaka?→

Jakie produkty spożywcze są najczęściej fałszowane?→

  • Facebook
  • RSS Feed

Najnowsze

  • Czy badanie ginekologiczne to wciąż sfera tabu

    23 stycznia 2026
  • Jak wygląda portret generacji 50+ w Europie

    21 stycznia 2026
  • Bioreaktor zamiast kurczaka i krowy

    20 stycznia 2026
  • Jakie błędy żywieniowe popełniają Polacy

    19 stycznia 2026
  • Uzależnienie ma wpływ na miłość

    18 stycznia 2026

Szukaj

 

Na skróty

  • Kontakt
  • Redaktorzy
  • Regulamin
 
  • Newsy
  • Liderzy
  • Kobieta
  • Facet
  • Trening
  • Fit Kuchnia
  • Zdrowie i uroda
  • Miejsca
 
  • Facebook
  • RSS Feed

Created by G-marketing

 

©2015 Fit Magazyn

Menu